Kaźmierczak: gospodarka na rozdrożu, wybrać mądrze

Kaźmierczak: Polska gospodarka jest na rozdrożu. Dotychczasowymi motorami rozwoju były w uproszczeniu (1) niskie koszty, w tym przede wszystkim niskie koszty pracy oraz (2) inteligencja operacyjna i motywacja polskich przedsiębiorców.

Niskie koszty pracy mamy już za sobą – Polacy zarabiają już więcej od Greków i Portugalczyków, za chwilę przeskoczymy kolejne kraje. Pozostałe atrybuty nadal możemy uznawać za naszą przewagę konkurencyjną.

Jak zatem konkurować? Całe życie biznesowe mnie nauczyło mnie, że aby wygrać trzeba robić coś albo lepiej, albo inaczej, albo taniej. To samo jest w konkurencji między państwami. “Taniej” mamy już za sobą. Czy możemy “lepiej” wątpię – 50 letnia przerwa w ciągłości rozwoju nam na to nie pozwala.

Gdy Zachód akumulował kapitał, doskonalił technologie, systemy zarządzania, zdobywał know how – my doskonaliliśmy się w polowaniu na papier toaletowy w sklepach. Nie jesteśmy w stanie konkurować z Zachodem kapitałem czy technologiami – bo ich zwyczajnie nie mamy. Musimy wybrać inne dziedziny, w których realnie możemy osiągnąć przewagę.

Według mnie narzędziami konkurencji powinny być:

Czytaj więcej na opinie.kurier365.pl

Czytaj dalej...

Tylko 54% Polaków wyjedzie na wakacje - Dinners Club

Dinners Club Polska przeprowadziło badanie opinii z którego wynika że jedynie 54% Polakó wyjedzie na wakacje. To spadek o 15% w porównaniu z poprzednim rokiem. W Polsce wakacje spędzi 35.5% respondentów, 7,5 wybierze się poza UE a pozostałe 43% pozostanie w granicach Unii Europejskiej.

"Tegoroczne wyniki są mniej optymistyczne. W zeszłym roku blisko 70% badanych planowało wakacyjny wyjazd. Ponad 41% chciało spędzić go w Polsce, natomiast 27,5% na urlop wybrałaby się za granicę. W porównaniu do 2018 r., więcej osób wyjedzie tylko do miejsc, które leżą na Starym Kontynencie ale poza UE" - powiedziała Monika Masztakowska z Diners Club Polska, cytowana w komunikacie.

Około 72% respondentów z grupy beneficjentów programu 500+ deklaruje wyjazd na wakacje - z czego co czwarty pojedzie za granicę.

Na wakacje nie wyjedzie blisko co drugi mieszkaniec wsi. Najczęściej w podróż latem wyjadą mieszkańcy dużych miast (250-500 tys. mieszkańców) oraz metropolii (powyżej 500 tys. mieszkańców) - prawie 60% badanych.

"Zmiany widać także w planowanych budżetach. Blisko połowa ankietowanych (49,1%) chce się zmieścić w kwocie do 1 tys. zł na osobę. Jest to wzrost o 15,3 pkt proc. względem ubiegłego roku, gdy najpopularniejszym budżetem było 1-2 tys. zł. Z drugiej strony, rośnie grupa turystów, która wyda więcej. Z 14,3 do 17,8% urósł odsetek badanych z zaplanowanym budżet między 2 a 4 tys. zł. Natomiast 8,3% Polaków planuje wydać powyżej 4 tys. zł na osobę" - podano także.

"Różnice w planowanych budżetach wynikają z kilku aspektów. Jednym z nich są zmiany w samych kierunkach wyjazdów. Mniejszy odsetek stanowią wyjazdy za granicę, a urlopy krajowe można zaplanować z niższym budżetem. Z drugiej strony, więcej turystów, którzy wybiorą się w dalszą podróż, przekroczy granice UE, co może tłumaczyć wzrost dużych budżetów. [...] Kolejnym aspektem jest ciągła profesjonalizacja w organizacji podróży, szczególnie samodzielnych.

Na rynku mamy szereg różnego rodzaju narzędzi jak np. platforma ClubMiles, w której szybko i wygodnie znajdziemy lot i zarezerwujemy hotel. Dodatkowo, niektóre instrumenty, jak m.in. karty płatnicze, oferują specjalne udogodnienia dla podróżników, np. ubezpieczenia turystyczne w pakiecie. To pozwala sprawniej i przede wszystkim taniej zorganizować całą podróż" - skomentowała - Monika Masztakowska z Diners Club Polska.

Badanie zostało zrealizowane przez Instytut Badań Rynkowych i Społecznych 25-26 kwietnia 2019 r. metodą telefonicznych, standaryzowanych wywiadów kwestionariuszowych wspomaganych komputerowo (CATI), na ogólnopolskiej grupie 1 100 pełnoletnich Polaków.

Czytaj dalej...

Za mała świadomość problemów dot. bezpieczeństwa w Unii

Zaangażowanie Polski w projekty Unii wbrew pozorom wcale nie jest małe. To tematy mało interesujące dla mediów, dlatego tak mało się o tym mówi. Jeżeli jednak chodzi o wypełnianie obowiązków wynikających z przynależności do Unii, to nasze inicjatywy wcale nie są pomijane. – stwierdziła dr. Beata Górka-Winter z Centrum Europejskiego UW w trakcie debaty „Wspólna obrona – silniejsza i bezpieczna Europa”. 

Czytaj dalej...

Bałtyk to nie miejsce dla fregat

Po nieudanej próbie w lecie ub. roku zakupu w Australii używanych fregat do obrony wybrzeża zainicjowanej przez prezydenckie Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN), nie ustają - według nieoficjalnych doniesień medialnych - naciski z tej samej strony na podobny zakup: trzech fregat przeciwlotniczych. Miałyby kosztować wiele mld zł.

Czytaj dalej...

Mapa strony

Biznesciti.com

O biznesie

Przydatne linki

O nas