Nastąpi repolonizacja mediów? Wyróżniony

Nastąpi repolonizacja mediów? pexels.com

Ustawy o KRS, sądzie najwyższym i sądzie powszechnym sprawiły, że na ulice wyszło tysiące obywateli. Prawicowi eksperci i politycy zarzucają komercyjnym mediom, że były stroną sporu zamiast zachować obiektywizm. Plany ustawy o dekoncentracji czy repolonizacji mediów zapowiadane na jesień mogą powtórzyć scenariusz z ostatnich dni.

Dwa weta prezydenta Andrzeja Dudy wobec ustaw sądowych wprowadziły w konsternację wyborców PiS. Rząd zapewne rewiduje swoje plany dotyczące kolejnych zapowiadanych reform, ale plany dekoncentracji i repolonizacji mediów nie zniknęły. Reformę mediów rządzący chcą najprawdopodobniej przeprowadzić jesienią. Posłanka Krystyna Pawłowicz zapowiedziała nawet dziennikarzowi Onet: „a po wakacjach weźmiemy się za Was”.

Wiceprezes PiS, minister Antonii Macierewicz obwinia media komercyjne za szerzenie dezinformacji w sprawie ustaw o sądach. Dlatego szef MON jest zwolennikiem ustawy o dekoncentracji mediów. Nad przepisami pracuje ministerstwo kultury. Według wiceprezesa PiS-u taka ustawa zostanie uchwalona jeszcze w tej kadencji Sejmu.

W ostatnich miesiącach temat koncentracji polskiego rynku prasy był szeroko dyskutowany przez różne gremia eksperckie oraz polityczne. Niektórzy chcieliby skopiować regulacje na wzór rynku francuskiego uznając, że w tak delikatnej przestrzeni jaką są media nie może dominować obcy kapitał i należy zwiększyć pluralizm własnościowy w mediach w Polsce. Inni zaznaczają, że żaden podmiot na krajowym rynku medialnym nie jest dominujący oraz nie narusza zasady wolnej konkurencji.

Na razie projekt nie został jeszcze ogłoszony przez Ministerstwo Kultury. Czy byłby to wykup mediów od zagranicznych właścicieli przez prywatnych przedsiębiorców? A może przez państwowe spółki, co automatycznie uruchomiłoby sprzeciw Komisji Europejskiej. Jeśli Skarb Państwa posiadałby większością prasy w Polsce, kłóciłoby się to z prawem europejskim i zasadą swobodnego przepływu usług, ludzi i kapitału oraz budziłoby wątpliwości co do zachowania wolności słowa w debacie publicznej .

Celem dekoncentracji mediów ma być ograniczenie udziałów zagranicznych korporacji w krajowych środkach przekazu i zwiększenie kapitału narodowego. Politycy chyba jednak nie wiedzą jak delikatnym biznesem są media oraz w jak trudnej sytuacji finansowej się znajdują, głównie za sprawą rosnącej konkurencji internetu. Już teraz media nie mają środków na opłacanie np. dziennikarzy śledczych, którzy materiał przygotowują wiele miesięcy, a czasami nawet kilka lat. Często tylko synergii działania w większej grupie wiele tytułów jeszcze się ukazuje. Trzeba pamiętać, jak wiele miejsc pracy  generuje, nie tylko w samych wydawnictwach, ale też w drukarniach czy logistyce.

Jeśli rząd ponownie będzie chciał uchwalić ustawy bez szerokich konsultacji społecznych i eksperckich możemy spodziewać się powtórzenia sytuacji z sądami i protestami zakrojonymi nawet na większą skalę niż dotychczas. W tak ważnej dla całego społeczeństwa sprawie, uchwalenie ustawy powinny poprzedzić szerokie konsultacje społeczne z udziałem przedstawicieli dziennikarzy, wydawców i ekspertów rynku mediów. Jest to jedyna szansa na znalezienie kompromisu, który pozwoliłby łagodnie przejść przez czekające rynek zmiany.

 

Ostatnio zmienianyczwartek, 27 lipiec 2017 14:27
Powrót na górę

Mapa strony

Biznesciti.com

O biznesie

Przydatne linki

O nas