Memorandum ZPP w sprawie władz UE Wyróżniony

Logo Komisji Europejskiej Logo Komisji Europejskiej mat.pras.

- Nie ulega wątpliwości, że to co dzieje się w Unii ma bardzo duży, a być może i coraz większy wpływ na polskie firmy - twierdzi prezes Związku Pracodawców Polskich Cezary Kaźmierczak.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców opublikował memorandum (w załączeniu) swojego przedstawicielstwa w Brukseli dot. największych zagrożeń i szans dla polskiej gospodarki, w związku z wyborem nowych władz w instytucjach Unii Europejskiej, w którym identyfikuje kluczowe wyzwania i proponuje konkretne rekomendacje dla Polski.

Bardzo duża część prawa obowiązującego w naszym kraju to przepisy wypracowane i przyjęte na poziomie Unii Europejskiej. Wpływ Unii na polskich przedsiębiorców ma dwojaki charakter. Po pierwsze, implementując regulacje uchwalone w Brukseli, zmieniamy otoczenie regulacyjne dla firm działających na naszym rynku. Po drugie, przyjmując określone dyrektywy i rozporządzenia, Unia kształtuje zasady funkcjonowania na wspólnym rynku - a to sprawa kluczowa dla wielu polskich przedsiębiorców.

ZPP o nowych władzach w UE: największe wyzwania z punktu widzenia polskiej gospodarki to sprawy socjalne, klimatyczne oraz kwestie związane z przyszłością wspólnoty.

- Nie ulega wątpliwości, że to co dzieje się w Unii ma bardzo duży, a być może i coraz większy wpływ na polskie firmy - twierdzi prezes Związku Cezary Kaźmierczak - Widać to było choćby na przykładzie słynnego RODO, czy ostatnich zmian przepisów dotyczących pracowników delegowanych. Coraz więcej kluczowych decyzji podejmowanych jest w Brukseli, dlatego musimy uważnie obserwować tworzące się tam układy interesów.

Pełny obraz priorytetów regulacyjnych Unii na najbliższy czas będzie znany, gdy wybrani zostaną komisarze oraz ogłoszona zostanie agenda Komisji Europejskiej na najbliższą kadencję. Już w tej chwili możemy przypuszczać, na podstawie choćby priorytetów prezydencji fińskiej, czy przyjętej przez Radę Europejską strategii, jakie mogą być najważniejsze dla polityki Unii obszary. Z punktu widzenia polskiej gospodarki najistotniejsze są dwa z nich: sprawy socjalne i polityka klimatyczna. Do tego, z uwagi na coraz odważniej prezentowaną koncepcję Europy wielu prędkości,  dochodzi trzeci element, czyli przyszłość Unii.

- Te trzy sprawy to obszary, w których najbardziej widać różnicę interesów i agend państw zachodnich oraz Polski - podkreśla wiceprezes ZPP Marcin Nowacki - Zamożniejsze państwa forsują ambitną politykę klimatyczną, dążąc jednocześnie do ujednolicania standardów opieki socjalnej w poszczególnych państwach Unii, a przynajmniej niwelowania waloru niższych kosztów danin jakim jest pewna przewaga konkurencyjna. Jednocześnie, konsolidują się wewnątrz strefy euro, co grozi pozostawieniem poza nawiasem pozostałych państw członkowskich.

Z punktu widzenia Polski kluczowe jest, by realizacja Europejskiego Filaru Praw Socjalnych nie wiązała się z wdrażaniem daleko idących rozwiązań, uderzających w konkurencyjność polskich firm, a cele polityki klimatycznej były określone w sposób realistyczny i uwzględniający ponoszone przez poszczególne państwa koszty transformacji energetycznej. Te, w przypadku Polski, mogą być gigantyczne i sięgać 400 mld zł.

- Kluczowe jest więc, by monitorować kolejne inicjatywy odnoszące się do ochrony socjalnej, takie jak wprowadzanie europejskich regulacji dot. minimalnego wynagrodzenia, czy też rewizja rozporządzeń o koordynacji systemów zabezpieczenia socjalnego - mówi Jakub Bińkowski, sekretarz Departamentu Prawa i Legislacji ZPP

- Ważne są też zmiany procedowane w ramach pakietu mobilności. Musimy ponadto starać się o dobrą dla Polski dystrybucję środków z funduszu innowacyjności i funduszu modernizacyjnego. Wyzwań jest bardzo dużo.

Eksperci Związku podkreślają, że uwagę należy zwrócić też na dalszy przebieg integracji europejskiej. "Europa dwóch prędkości" może dla Polski oznaczać mniej środków z budżetu unijnego i dalsze ograniczenia w dostępie do zachodnich rynków.

- Wyzwań jest więc dużo, w związku z czym nie powinniśmy skupiać się na rozmyślaniu, czy wybrane władze Unii są dla nas dobre, czy nie - konkluduje Cezary Kaźmierczak - Skoro udało się zidentyfikować szanse i zagrożenia, trzeba koncentrować się na wykorzystaniu wszystkich swoich możliwości, by szanse wykorzystać, a zagrożenia zneutralizować. 

Powrót na górę

Mapa strony

Biznesciti.com

O biznesie

Przydatne linki

O nas