Roaming w transporcie Wyróżniony

Roaming w transporcie fot. freeimages.com

Procedowany w Sejmie projekt Europejskiego Elektronicznego Systemu Myta (EETS) będzie odpowiednikiem roamingu w transporcie, uważa dyrektor ds. marketingu w Kapsch Telematic Services Krzysztof Gorzkowski. Według niego, rozwiązanie zaproponowane w ustawie jest bardzo korzystne dla firm transportowych.

Sejmowa Komisja Infrastruktury przyjęła nowelizację ustawy o drogach publicznych i o Krajowym Funduszu Drogowym. Celem zmian w prawie jest przygotowanie polskich przepisów do wytycznych Unii Europejskiej i utworzenie European Electronic Toll Service (EETS) – Europejskiego Elektronicznego Systemu Myta. Dzięki niemu kierowcy ciężarówek mogą przejechać przez wszystkie płatne drogi w UE z jednym urządzeniem pokładowym.

- Od kwietnia 2013 r. nie ma technicznych przeciwwskazań, by viaTOLL stał się częścią uniwersalnego europejskiego systemu poboru opłat. Dotąd jedynie prawo uniemożliwiało ciężarówkom przejazd z jednym urządzeniem pokładowym przez wszystkie płatne drogi w Europie. Postępujące prace w sejmie napawają optymizmem – uważa Gorzkowski.

Termin wdrożenia decyzji Komisji Europejskiej dotyczącej wprowadzenia ujednoliconego elektronicznego systemu poboru opłat drogowych w krajach UE minął w październiku 2012 r., jednak prace nad dostosowaniem polskiego prawa zostały wstrzymane w lutym 2012 r. W grudniu 2015 r. KE zagroziła nałożeniem na Polskę kary za niedostosowanie się do przepisów wprowadzających EETS. 5 stycznia 2016 r. nowy sejm rozpoczął pracę nad dostosowaniem prawa do norm unijnych.

- EETS to rozwiązanie bardzo korzystne dla firm transportowych. Gdyby porównać obecnie funkcjonujący w Europie system myta do telefonii komórkowej, to kierowcy ciężarówek musieliby mieć nie tylko karty SIM i umowy na każdy kraj, ale również osobne aparaty telefoniczne – tłumaczy Gorzkowski. - EETS jest natomiast odpowiednikiem roamingu. To wielkie ułatwienie biurokratyczne i kosztowe dla całej logistyki. Brak prac nad odpowiednią ustawą przez ostatnie lata to wielkie niedopatrzenie, które naraziło Polskę na karę ze strony KE.

viaTOLL, którym zarządza Kapsch, funkcjonuje na ponad 3 tys. km dróg krajowych, ekspresowych i autostradach zarządzanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad, natomiast na innych odcinkach prywatni koncesjonariusze prowadzą manualny pobór opłat.

Obecnie Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa prowadzi rewizję umów z prywatnymi zarządcami i szuka rozwiązania, które umożliwi objęcie wszystkich autostrad w kraju jednolitym poborem elektronicznym oraz rozszerzeniem go na samochody osobowe.

Powrót na górę

Mapa strony

Biznesciti.com

O biznesie

Przydatne linki

O nas