Licznik na wpół inteligentny Wyróżniony

Licznik na wpół inteligentny fot. freeimages.com

Notowana na warszawskiej giełdzie polska spółka Arcus oraz jej spółka zależna T-matic Systems złożyły do sądu pozew o stwierdzenie nieważności umowy dotyczącej dostawy ponad 310 tys. inteligentnych liczników energii elektrycznej wraz z usługą wdrożenia infrastruktury pomiarowej. Wartość zamówienia to 78 mln zł netto.

- W dniu 15 października br. wezwaliśmy Energę-Operator do negocjacji w związku ze stwierdzeniem istniejącego stanu nieważności umowy. Powodem był zbyt ogólnie zdefiniowany protokół komunikacji pomiędzy koncentratorami a centralnym systemem pobierania danych oraz wadliwość konstrukcyjna umów dotycząca określenia wzajemnych praw i obowiązków stron. Finalnie przedmiot zamówienia różnił się od początkowych założeń, co uniemożliwiło zamknięcie projektu – mówi Michał Czeredys, prezes zarządu spółki Arcus.

Jak tłumaczy Czeredys, ponieważ nie udało się wypracować kompromisu spółka złożyła pozew do sądu w sprawie stwierdzenia nieważności umowy. Przedstawiciel Arcusa dodaje też, że taki krok nie zamyka drogi do polubownego zamknięcia sprawy, o ile Energa zgodzi się na taki scenariusz.

W ramach projektu u klientów Energa-Operator - Arcus oraz jej spółka zależna T-matic Systems dostarczyły łącznie w ramach dwóch umów 420 tys. inteligentnych liczników energii elektrycznej. Jednym z głównych problemów dotyczących wykonania umowy na dostawę 310 tys. liczników było przedstawienie wymagań, którym miał odpowiadać tzw. „protokół komunikacji". Dostarczony przez konsorcjum protokół komunikacji nie mógł zgadzać się z opisem zawartym w Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, ponieważ ten został określony niewłaściwie już na etapie przetargowym, a w czasie realizacji projektu był wielokrotnie modyfikowany na zlecenie zamawiającego, który chciał wypracować optymalne rozwiązanie, odmienne od pierwotnych niejednoznacznie przedstawianych założeń. Zamawiający istotnie zmieniał zakres prac, co jednocześnie uniemożliwiało ich finalizację.

Zamawiający nadużywał także uprawnień zastrzeżonych na jego korzyść w tekście umowy. Zdaniem spółek Arcus i T-matic Systems umowa jednostronnie faworyzowała Energa-Operator, w sposób niedający się pogodzić z zasadami współżycia społecznego i przepisami prawa, co rzutuje na jej nieważność, mając szczególnie na względzie istotne wady konstrukcyjne niwelujące sprawiedliwy i zgodny z przepisami prawa podział ryzyka kontraktowego.

Ponadto w dyskusji o problemach z zakończeniem projektu koronnym argumentem Energi-Operator stał się wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z dnia 1 czerwca 2015 roku. KIO nie badała we wspomnianym postepowaniu podnoszonych obecnie przez konsorcjum T-matic Systems i Arcus mankamentów prawnych umów realizacyjnych, a stanowiących o ich nieważności. Dodatkowo sam proces analizy przeprowadzony przez KIO dotyczył jedynie określonych kwestii związanych z przeprowadzeniem procedury przetargowej nie zaś całościowej analizy prawnej, do której jest uprawniony jedynie właściwy Sąd.

- Wyrok KIO jest nieistotny dla obecnego sporu. Izba nie podzieliła zarzutu nieważności odnoszącego się tylko do dwóch umów i tylko w zakresie niemożliwości zapewnienia przez Arcus i T-matic odpowiedniej prędkości transmisji danych, czyli argumentacji całkowicie odmiennej. Izba nie zgodziła się z tym, choć nawet nie powołała biegłego rzeczoznawcy. Obecnie natomiast, wskazywana jest nieważność sześciu umów, nie z powodu niemożliwości uzyskania odpowiedniej prędkości przepływu danych, lecz z powodu wadliwego opisania przedmiotu świadczenia w tych umowach, tj. braku określenia w umowach w odpowiedni sposób przedmiotu świadczenia w rozumieniu prawa. Wyrok KIO do tej sprawy się nie odnosił – wyjaśnia Czeredys. Arcus podejmował wielokrotne próby wypracowania kompromisu, jednakże nie spotkały się one z właściwą reakcją Energa – Operator.

Inteligentny licznik do zdalnego odczytu energii elektrycznej to urządzenie elektronicznie, służące do pomiaru zużycia energii i przesyłania danych pomiarowych drogą elektroniczną, które zapewnia dwukierunkową komunikację między konsumentem a dostawcą/operatorem. Urządzenie umożliwia większe oszczędzanie energii w gospodarstwach domowych, na podstawie pomiarów faktycznie zużywanego prądu.

Zgodnie z Nowym Prawem Energetycznym, uwzględniającym unijne dyrektywy w tym zakresie, do 2020 roku każdy odbiorca energii w Polsce, pobierający prąd od każdego dostawcy, będzie musiał mieć zainstalowany inteligentny licznik energii.

 

Powrót na górę

Mapa strony

Biznesciti.com

O biznesie

Przydatne linki

O nas